ISTRIA W 4 AKTACH: #2 Pula & Brijuni

Pula bez wątpienia jest tym miejscem na Istrii, w którym zachowało się najwięcej pozostałości po starożytnym Rzymie. Nie cieszy się ono może ogromnym zainteresowaniem wśród turystów pod kątem wypoczynkowym, co uwarunkowane jest faktem, iż jest to miasto mocno uprzemysłowione, jednak w mojej ocenie ze wszystkich miast na Istrii jest tu najwięcej miejsc wartych zobaczenia.

Najważniejszą atrakcją Puli jest świetnie zachowany amfiteatr, przypominający rzymskie Koloseum, będący niegdyś miejscem pokazów łowieckich, walk gladiatorów oraz publicznych egzekucji. W początkach chrześcijaństwa ginęli tu również wyznawcy nowej wiary. Szacowane jest, że jego budowa rozpoczęła się w latach między 27 r. p. n. e. a 14 r. n. e. Wysokie mury, mogące niegdyś pomieścić 23 tys. widzów, robią ogromne wrażenie, dlatego warto obejrzeć amfiteatr również od środka (bilet w cenie 40 kn). Pod sceną natomiast mieści się wystawa, poświęcona głównie tematyce produkcji wina i oliwy z oliwek w czasach rzymskich.

IMG_2255

Obecnie amfiteatr jest miejscem wielu wydarzeń kulturalnych, m.in. Festiwalu Historycznego, Festiwalu Filmowego Puli oraz licznych koncertów. My na przykład załapaliśmy się na pokaz walk gladiatorów.

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Nieco powyżej amfiteatru można dostrzec białą wieżę dzwonniczą kościoła św. Antoniego z Padwy, wzniesionego w 1931 roku.

W pobliżu areny znajduje się również ciekawa fontanna, prezentująca panoramę miasta z lotu ptaka.

IMG_2298

Idąc w kierunku Forum promenadą (ul. Riva), po lewej stronie mija się Park Tito, gdzie wzniesiono pomnik poświęcony walczącym o wolność i ofiarom faszyzmu.
SAMSUNG CAMERA PICTURES

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Idąc dalej promenadą dociera się do katedry, w miejscu której stała niegdyś świątynia Jowisza. Obok Katedry, z bloków pozyskanych z amfiteatru, wzniesiono dzwonnicę. IMG_2301

Drugim po amfiteatrze najważniejszym punktem Puli jest Forum. Znajduje się tam zrekonstruowana Świątynia Augusta – zniszczona w czasie II wojny światowej, oraz Ratusz.

SAMSUNG CAMERA PICTURES

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Przy Forum rozpoczyna się śródmiejski deptak, który prowadzi do 8-metrowego Łuku Sergiusza.

IMG_2248

Z dowolnego miejsca w centrum Puli można znaleźć drogę na wzgórze, gdzie znajduje się średniowieczna twierdza, a w niej Muzeum Historyczne Istrii.

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Przechodząc na tyły twierdzy wzdłuż murów, znajdziemy pozostałości rzymskiego teatru z II w. n. e.

SAMSUNG CAMERA PICTURES

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Teatr znajduje się na tyłach położonego na zboczu wzgórza Muzeum Archeologicznego Istrii, do którego z ulicy Carrarina prowadzi Podwójna Brama (wzniesiona na przełomie II i III w. n. e.) – niegdyś prowadząca do teatru.

IMG_2253.JPG

 

W Puli, podobnie jak w innych nadmorskich miastach Istrii, skorzystać można z bogatej oferty rejsów. Najpopularniejsze są rejsy wokół archipelagu Brijuni. Początkowo mieliśmy w planie skorzystać z takiego rejsu połączonego ze zwiedzaniem (częściowo kolejką) wyspy Veli Brijuni – parku safarii, ogrodu zoologicznego, zabytków rzymskich i bizantyjskich oraz willi zajmowanych niegdyś przez Tita. Jednak jeden z przewoźników w porcie („Anna” & „Galeb”, tel. 00385/(0)98/169-1421; sanja.vidra@gmail.com) przekonał nas do swojej oferty, czyli rejsu wokół archipelagu, połączonego z odpoczynkiem na wyspie Św. Jerolim. Rejs był niezwykle przyjemny. Gdy statek mijał coś godnego zainteresowania, kapitan podchodził do pasażerów i mówił kilka słów na temat danego miejsca – niemal każdemu w ojczystym języku pasażera. W czasie rejsu podano nam pyszną grillowaną rybkę oraz napoje.

SAMSUNG CAMERA PICTURES

SAMSUNG CAMERA PICTURES

SAMSUNG CAMERA PICTURES

SAMSUNG CAMERA PICTURES

 

W okolicy Puli odwiedziliśmy 2 winiarnie. Pierwszą był Trapan w Šišan (Giordano Dobran 63), drugą natomiast Vina Benazić w Puli (Valdebecki put 36). W tej drugie do degustacji przemili właściciele podali nam pyszne zakąski, które skłoniły nas do ponownych odwiedzin – tym razem na umówiony obiad, który również był wyśmienity. W czasie, gdy my jedliśmy przygotowane przez właścicielkę pyszności, co jakiś czas pod dom podjeżdżał ktoś z butelkami lub baniaczkiem po wino prosto z beczki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s